
Witamina Jazz 2026
Witamina Jazz 2026 — 31.10.2026, Lapidarium pod Ratuszem, Sandomierz. Bilety: 60 PLN. EventHunt porównuje termin i prowadzi do sprzedawcy.
- Data
- 31.10.2026
- Miejsce
- Lapidarium pod Ratuszem, Sandomierz
- Cena
- 60 PLN
- Wykonawca
- Piotr Schmidt Quartet ft. Paweł Tomaszewski, Pendofsky Band, Wojtek Stanisz Quartet, Ewa Bem
Podobne do: Witamina Jazz 2026Tańsze bilety obok: Witamina Jazz 2026
Kiedy jest Witamina Jazz 2026?
Witamina Jazz 2026 jest w terminie 31.10.2026.
Gdzie odbywa się Witamina Jazz 2026?
Miejsce: Lapidarium pod Ratuszem, Sandomierz.
Ile kosztuje bilet na Witamina Jazz 2026?
Cena zaczyna się od: 60 PLN. Dokładną kwotę pokazuje sprzedawca.
Wojtek Stanisz Quartet to projekt basisty Wojciecha Stanisza, absolwenta Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi, który do tej pory dał się poznać jako muzyk sesyjny (m.in. Varius Manx, Małgorzata Ostrowska, Andrzej Piaseczny, Kwiat Jabłoni, Anna Jurksztowicz, Sound'n'Grace, Krzysztof Cugowski) oraz instrumentalista jazzowy (m.in. Krzysztof Ścierański, Michał Kobojek, Frank Parker, Gniewomir Tomczyk, Big Band Fabryka Wełny), laureat nagrody "Najlepszy Łódzki Jazzman Roku 2023", oraz pedagog (m.in. Warsztaty muzyczne w Muzycznej Owczarni, w Jaworkach). Tym razem prezentuje się w roli lidera i kompozytora w pełni autorskiej płyty "Szuflandia", której premiera miała miejsce 20.10.2023. Wsród gości zaproszonych na płytę znaleźli się skrzypek Mateusz Smoczyński, gitarzysta Wiktor Tatarek oraz kwartet wiolonczelowy Barrels Cello Quartet.
Muzykę kwartetu najłatwiej opisać jako przystępne jazz-fusion z licznymi wpływami innych gatunków. Utwory z płyty można było usłyszeć między innymi w audycji Marka Napiórkowskiego czy legendarnej audycji Jana Ptaszyna Wróblewskiego. O bardzo dobrym przyjęciu płyty świadczą także liczne wywiady i recenzje w radiach, prasie i internecie (radia: Łódź, Radom, RDC, radioajzz, Wnet, Bemowo, jazzkultura, Akadera Białystok; prasa: Angora, Magazyn Gitarzysta, Jazzsoul, jazzpress, jazz.pl, Polska Płyta Polska Muzyka). Lider przyznaje, że tworząc album, oddziaływały na niego wspomnienia starych aptek, filmu Kingsajz, czy zawiły, lecz użyteczny mechanizm szufladkowania. Interpretację tytułu "Szuflandia" Stanisz pozostawia słuchaczom.





















































